Drodzy w Sercu
Jezusa, bracia i siostry!
„Obory – to
ciche przecudne ustronie,
gdzie króluje
Pani w złocistej koronie.
To Matka
Bolesna – Oborska Pani
do której
wszyscy wciąż powracamy…”
To fragment z
wiersza „Pieta Oborska” zawartego w tomiku poezji Barbary Obczyńskiej pt. „Zawsze
Maryja” wydanego przez Wydawnictwo KORONIS z Bydgoszczy w roku 2026.
Czcicielka
Matki Bolesnej w kolejnym wierszu zatytułowanym „Perła Ziemi Dobrzyńskiej”
pisze:
„Krzyż
cierpienia dobrze Jej znany
najlepiej
leczy najtrudniejsze rany.
Ona z miłością
potrafi pocieszyć,
W każdym
strapieniu na pomoc pospieszyć”.
A w wierszu
zatytułowanym „Cudowna Opiekunka” pisze:
„Pielgrzym z
ufnością do Jej tronu przybywa,
odsłania swoje
troski, które w sercu skrywa.
Każdy u Maryi
szuka pocieszenia,
bo jest
Lekarką na wszystkie strapienia.
Najlepiej
rozumie ból i smutek, który duszę nęka,
Bo cierpiała z
Synem na Golgocie, gdzie była Jego męka”.
Poetka z
Rypina dzieli się z nami osobistym świadectwem. We wprowadzeniu do tomiku
swojej poezji pisze:
„Z radością
wspominam moją pierwszą pielgrzymkę do Obór. W śnieżny słoneczny dzień w lutym
2007 roku ze łzami wyruszyłam pieszo do Sanktuarium dać na Mszę św. o
uzdrowienie mamy. Byłam zmartwiona, czułam w duszy że tylko tak mogę jej pomóc.
Maryjo ile próśb i modlitw wysłuchałaś.
Z miłości do chorych
Szkaplerz św. ofiarowałaś, który zawiozłam mamie do szpitala. Niezapomniane
chwile szczęścia kiedy mama w ciężkim stanie jako niepełnosprawna wracała do
zdrowia. Choroba rodziców i męża wzmocniła moją wiarę. Matko Bolesna, Tobie
powierzałam swoje troski. Widziałaś moje cierpienie, ocierałaś moje łzy,
umacniałaś. Dziś, tak jak Ty Maryjo stoję pod Krzyżem, modlę się za dusze moich
najbliższych. Pogodziłam się z Wolą Bożą. Matko Bolesna ufnie przychodzę do
Ciebie jako pielgrzym, okryta Szkaplerzem św. i przytulam się do Twojego Serca.
(…)”.
Pani Barbara w utworze
„Zawsze Maryja” rozpoczynającym mały tomik poezji pisze:
„W mych wierszach dziękuję
Maryi,
Która mnie wspiera w
najtrudniejszej chwili.
Najczulszą Matką mi była,
płaszczem opieki zawsze mnie
okryła”.
Poetka z okolic Rypina
wytrwale wędrowała do Matki Bolesnej – przychodziła pieszo, przyjeżdżała na
małym skuterku w kasku na głowie i samochodem. Dzisiaj w utworze „Do Serca
Matki” mówi nam wszystkim:
„Z daleka słychać donośny
dzwon,
że na wzgórzu oborskim
Maryja ma tron.
Radosnym echem miejsce
sławi,
bo tu Maryja dzieciom
błogosławi.
W Sanktuarium z łaskami
czeka,
jest jedyną nadzieją
grzesznego człowieka.
Tu w Oborach jest miejsce
uświęcone,
bo ręką Boga było tworzone.
Maryja wszystkich do siebie
wzywa,
swojej miłości do nas nie
skrywa.
Czule przytula do Serca
swego,
Niebiańska Matka miłuje
każdego”.
Drodzy bracia i Siostry! Tej
właśnie żywej obecności i matczynej miłości oraz mocy wstawiennictwa Maryi
doświadczyło tutaj wielu pielgrzymów przybywających z okolicznych miejscowości
i terenu całej Polski. Dlatego, pełni radości i wzruszenia, wołamy za naszą
poetką:
„Matko Bolesna o Cudna Pani
Cieszę się bardzo, że Jesteś
z nami.
Miłość do Ciebie jest naszą
osłodą,
pielgrzymka do Obór jest dla
nas nagrodą”.
„Pomóż nam zawsze Twą drogą
kroczyć
razem z Jezusem na wieki
zjednoczyć”.
Opracowanie: o. Piotr Męczyński O.Carm.
Obory, 11 kwietnia A. D. 2026
|