Możesz tu wpisać swoje refleksje.

» dodaj wpis



2007-09-30 ~Maria

Kochana Matuchno dziękuje Ci za uzdrowienie.Dzięki Tobie zaczynam nowe życie jest ono piękne inne niż do tej pory. Proszę CIę pomagaj mi w modlitwie . Najlepsza z Matek proszę Cię wskaż Norbertowi drogę życia, która będzie zgodna z wolą Bożą.Otocz płaszczem swojej miłości całą moją rodzinę,P.Różańską,oraz Agnieszkę,której zabrałaś do Siebie siostrę , ojca a teraz matkę,pomóż jej dżwigać ten krzyż.Matuchno Kochana 21.10.2007 będziemy z mężem obchodzili 35 rocznicę ślubu, będzie to też moja 35 piesza pielgrzymka .Spraw abyśmy w tym dniu oboje się Tobie pokłonili. Najkochańsza z Matek dziękuje Ci,że na mojej drodze postawiłaś ojca PIOTRA Ty wiesz co mu potrzeba błagam Cię udziel potrzebnych mu łask aby jak najdłużej kierował nasze oczy uszy i serca do Ciebie.Matuchno Kochana miej w opiece o.Aleksandra ,o.Zbigniewa
2007-08-28 ~ALEKSANDRA
15.09.2007 ZNÓW JEST PIELGRZYMKA . JESLI MATKA BOZA BEDZIE MNIE SOBIE ZYCZYŁA TO PÓJDE . CHOCIAZ WIE JAK MI TRUDNO . TYLKO ONA ZA POWOD .MATKO BOŻA TAK BYM CHCIALA SIE UWOLNIC OD TEGO CO MNIE CIAGEL SCIGA .ZYC BEZ TEGO STRACHU I TAK JAK MOJE KOLEZANKI NIE DRZEC O JUTRO . NIE CHCE NIKOGO KRZYWDZIC I ODGRYWAC SIE . NIE SLUCHAM PODSZEPTÓW , ALE TY WIESZ JAK JEST MI CIEZKO . I NAWET PRZEZ CHWILE NIE WATPIE ZE MI POMOZESZ I MOJEMU DZIECKU . JA NIE CHCE ZYC BEZ CIEBIE .
2007-08-05 ~Korzybska Aleksandra
O Oborach dowiedziałam się od mojej koleżanki z osiedla. Od sierpnia 2006 zaczęłam razem z innymi z Raciąża uczestniczyć w pielgrzymkach, i co ciekawe tak mnie to wciągnęło, że teraz nie wyobrażam sobie, żebym została w domu. To jest coś takiego, czego nie da się wyrazić słowami. Uspokaja, wycisza i te łaski, którymi Matka Boża mnie otacza... Mam poważny problem, ale jakoś, dzięki Matce Bożej już rok i nic przykrego mnie nie spotkało.
2007-07-27 ~Okońska Mariola

Dziękuję ,za wszystkie łaski ,za to ,że znowu wierzę ,za wszystkie dobre i złe chwile.
Za to ,że czasami Bóg doświadczał mnie ponad miarę ,abym wreszcie zrozumiała jak trzeba żyć.
Chciałam podziękować za nową nadzieję ,za łaskę którą wymodliłam w pięknym sanktuarium.

Proszę o zdrowie dla całej mojej rodziny ,zwłaszcza dla taty ,który jest w szpitalu.
2007-07-16 ~Zosia
Wielkie dzięki Karmelowi za VIII Ogólnopolski Wieczernik Królowej Pokoju.
Byłam na nim po raz pierwszy w moim życiu. Siedem lat temu byłam w Medjugorie, po sobotnim wieczerniku jak usłyszałam słowa pieśni do Królowej Pokoju zapragnęłam aby tam jeszcze pojechać. Dziękujemy Ojcze
Piotrze za wspaniałe chwile spędzone w Oborach.


[ « 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 » ]
 


  Dodaj wpis:
 

  Treść prośby *

 
  Podpis

 
   
 
Wymagane jest wypełnienie wszystkich pól oznaczonych *
 





  Klasztor karmelitów z XVII w. oraz Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach położone są 20 km od Golubia-Dobrzynia w diecezji płockiej. Jest to miejsce naznaczone szczególną obecnością Maryi w znaku łaskami słynącej figury Matki Bożej Bolesnej. zobacz więcej »


  Sobotnie Wieczerniki mają charakter spotkań modlitewno- ewangelizacyjnych. Gromadzą pielgrzymów u stóp MB Bolesnej. zobacz więcej »
 
     
 
  ©2006 Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej

  Obory 38; 87-645 Zbójno k. Rypina; tel. (0-54) 280 11 59; tel./fax (0-54) 260 62 10;
  oprzeor@obory.com.pl

  Opiekun Pielgrzymów: O. Piotr Męczyński; tel. (0-54) 280 11 59 w. 33; (0-606) 989 710;
  opiotr@obory.com.pl

 
KEbeth Studio