Możesz tu wpisać swoje refleksje.

» dodaj wpis



2008-02-23 ~Henryk\ Irena.
2008.02.23 Henryk. Matko Boska Bolesna Tobie polecam opiece całą moją rodzinę i proszę Cię o zdrowie,dobrą naukię dzieci abyśmy szczęśliwie mogli doczekać święceń kapłańskich syna.Matko Oborska jesteś cały czas w naszych sercach. .
2008-01-25 ~Malgorzata
Moje spotkanie z Oborska Mateczka odbylo sie latem 2003.Wtedy to niewiedzac o niczym pojechalam do Obor z moim malenkim synkiem ktorego zabralam na przepustke ze szpitala.Mial wtedy 1 miesiac i bardzo chore nerki.Na operacje nie bylo szans ,gdyz jego organizm by tego nie wytrzymal....Iznalezlismy sie tam u stop cudownej matki .Ofiarowalam tam mego synka ..I po powrocie do szpitala z dnia na dzien moje dziecko wracalo do zdrowia.To byl jego ostati pobyt w szpitalu .Mateczka Oborska caly czas jest teraz obecna w naszym zyciu.kazdego dnia modle sie do niej proszac o laski i zarazem dziekuje za cud zdrowia ktorym obdazyla naszego syna..dziekuje ci Mateczko i Twojemu synowi za to ze jestescie przy nas.Zdrowas maryjo
2008-01-25 ~MARZENA I DARIUSZ
Matuchno Nasza ukochana proszę Cię o zdrowie dla mojego męza Dariusza , prosze Cie i błagam uzdrów go daj mi siłę abym umiała cierpliwie zniesc trudy choroby , niemiałam pojecia że to takie trudne boję sie że sobie nieporadze z tym wszystkim prosze Cię Matuchno o tocz nas swoim płaszczem i wes pod swą troskilwą opieke .Proszę Cie równiez opiekuj sie rodzina Kopaczewskich , zmagają sie z trudami choroby u P.Mariana wykryto nowotwór prosze o zdrowie i opiekę dlanich .
2007-11-11 ~Beata
Dobry Boże , Moja Najdroższa Matko , dziękuję ,że odkryłam to święte
miejsce . Dziękuję za brata i bratową , którzy tak gorąco zachęcili mnie
do pielgrzymowania w drugą sobotę miesiąca. W Oborach byłam czwarty raz
i nieśmiało stwierdzam ,że dopiero teraz , w wieku 42 lat,odkrywam
przeogromną rolę Ducha św.w naszym życiu. Po przyjeździe do domu czuję się silna , zarówno duchowo jak i fizycznie , i nie jest ten stan kwestią jednego dnia. Wobec bliźnich staram się być bardziej wyrozumiała i cierpliwa , a problemy życia ( kto ich nie ma ?!)wydają się nie tak trudne.
W drodze do Obór poznałam wielu zacnych ludzi , za których dziękuję Bogu. ,,Bóg zapłać '' składam opiekunowi pielgrzymów- Ojcu Piotrowi ,
który o wszystkich pątników troszczy się w szczególny sposób.
2007-10-25 ~maria
Matuchno Kochana nie wiem na co choruje RADOSNA ale proszę Cię otocz ją swoim płaszczem miłości ulecz ją wyproś dla niej to co jej potrzeba Proszę Cie tak jak mnie uleczyłaś ulecz i ją Udziel potrzebnych łask Piotrkowi przyszłemu lekarzowi aby ten zawód wykonwał zgodnie z wolą Bożą


[ « 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 » ]
 


  Dodaj wpis:
 

  Treść prośby *

 
  Podpis

 
   
 
Wymagane jest wypełnienie wszystkich pól oznaczonych *
 





  Klasztor karmelitów z XVII w. oraz Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach położone są 20 km od Golubia-Dobrzynia w diecezji płockiej. Jest to miejsce naznaczone szczególną obecnością Maryi w znaku łaskami słynącej figury Matki Bożej Bolesnej. zobacz więcej »


  Sobotnie Wieczerniki mają charakter spotkań modlitewno- ewangelizacyjnych. Gromadzą pielgrzymów u stóp MB Bolesnej. zobacz więcej »
 
     
 
  ©2006 Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej

  Obory 38; 87-645 Zbójno k. Rypina; tel. (0-54) 280 11 59; tel./fax (0-54) 260 62 10;
  oprzeor@obory.com.pl

  Opiekun Pielgrzymów: O. Piotr Męczyński; tel. (0-54) 280 11 59 w. 33; (0-606) 989 710;
  opiotr@obory.com.pl

 
KEbeth Studio